![]() |
|
|
|
Bp Wojciech Ziemba - komentarz przed pielgrzymką
O. Adam Schulz, Rzecznik Prasowy Konferencji Episkopatu Polski (specjalnie dla "Opoki")
Spotkanie w Ełku, to dzień ubogich.
Papież z wielką mocą i stanowczością ukazał nam panoramę nędzy i ubóstwa
jaką dostrzega w świecie oraz naszym kraju. Przypomniał nam o tym, że nie możemy
być głusi na "krzyk biednych i ubogich". Wypowiedział te słowa na ziemi Ełckiej, w
regionie, w którym jest bardzo duże bezrobocie, a także wobec pielgrzymów z Litwy,
Białorusi oraz Rosji, którzy cierpią z powodu niedostatku.
Dostrzegając bogactwo inicjatyw Kościoła, w tym Caritasu oraz innych środowisk w
Polsce, wychodząc ku potrzebującym, zachęcił do wytrwałości w tej trudnej posłudze
tak, aby "w naszej Ojczyźnie nie brakło dachu nad głową i chleba na stole, by nikt nie
czuł się samotny, pozostawiony bez opieki".
Jednocześnie zwrócił uwagę, na to, że rozwój i postęp gospodarczy nie może
dokonywać się kosztem człowieka i uszczuplenia jego podstawowych wymagań. To
człowiek i jego godność jest centrum wszelkich reform społecznych i gospodarczych.
W procesie szybko zachodzących przemian w Polsce, ważne wydaje się przypomnienie
o tym podstawowym celu, jakiemu winny służyć reformy.
Spotkanie w Ełku było zarazem spotkaniem z pielgrzymami z Litwy, narodu, z
którym nasze duchowe więzy są bardzo głębokie. W skierowanych po litewsku
słowach Papież zawarł jakby małe orędzie do narodu litewskiego, podkreślając wagę
wiary jako źródło tożsamości narodowej oraz chrześcijańskiej.