![]() |
|
|
|
Słowa Papieża wzywające do jedności i przyspieszenia prac ekumenicznych zabrzmiały w Drohiczynie dobitnie. Papież zwrócił uwagę na to, że jedność chrześcijan po części już istnieje, ale jest to jedność niepełna, która domaga się przyspieszonej pracy tak, abyśmy w trzecie tysiąclecie weszli bardziej pojednani i aby panowała prawdziwa ekumenia miedzy wszystkimi wyznawcami Chrystusa. Droga do jedności jest drogą krzyżową, która naznaczona była w historii kolejnymi stacjami bolesnymi. Trzeba nam w przede dniu trzeciego tysiąclecia uczynić rachunek sumienia z odpowiedzialności za podziały, przyznając się do popełnionych win i wybaczając je sobie nawzajem. Prawdziwa jedność jest możliwa dzięki cierpliwemu dialogowi prowadzonemu w duchu miłości i prawdy.
Drugim nurtem dzisiejszego dnia odbyło podkreślenie roli i misji katolików świeckich w dziele ewangelizacji oraz przesycania życia społecznego i publicznego duchem Ewangelii. Wyrażając radość z rozwijających się tak licznie ruchów i stowarzyszeń katolickich, które Ojciec Święty określił "nowym powiewem Ducha Świętego w naszej Ojczyźnie", zachęcił jednocześnie członków ruchów oraz wszystkich świeckich do tego, aby swoją pracą apostolską odpowiadali na tak liczne i bolesne problemy współczesnego człowieka i świata.
Jestem pod wrażeniem dwóch spotkań z Ojcem Świętym. Podczas spodkania w Siedlcach frekwencja była przeogromna - ja osobiście jestem przekonany, że było najmniej ponad pół miliona ludzi. Pogoda wspaniała, atmosfera spotkania była religijna, radosna. Tematem przewodnim przemówienia Ojca Świętego byli męczennicy z Pratulina, którzy zostali zabici w roku 1874 na terenie diecezji siedleckiej, a których beatyfikował Ojciec Święty w ostatnich latach. Obecne były wspólnoty chrześcijan z Białorusi, z Rosji, z Estonii i Ukrainy.
O godzinie 17.30 w Drohiczynie przy cudownej pogodzie odbyło się drugie spotkanie - nabożeństwo ekumeniczne, które zgromadziło przedstawicieli kościołów obrządku bizantyjsko-ukraińskiego zarówno z Polski, jak i z Ukrainy i z Białorusi. Obecny był przedstawiciel Polskiej Rady Ekumenicznej ks. Biskup Szarek, byli przedstawiciele kościołów z tej Rady, był metropolita - zwierzchnik Cerkwi Prawosławnej w Polsce ks. abp Sawa, który przywitał Ojca Świętego długim przemówieniem.
Ojciec Święty mówił na temat ekumenizmu, całe swoje przemówienie poświęcił jedności chrześcijan. "Po tym poznają [...], żeście uczniami moimi, że miłość mieć będziecie jeden do drugiego". Przemówienie było bardzo głębokie i na wskroś ekumeniczne. Ojciec Święty zaapelował o jedność chrześcijan. Spotkanie zakończyło się około godziny 20.00.
Cały dzień był bardzo głęboko osadzony w realiach ewangelicznych, zarówno jeśli chodzi o kontekst męczenników z Pratulina jak i modlitwy o jedność, tak bliskiej sercu Ojca Świętego, w którego nauczaniu wątek ekumeniczny odgrywa bardzo ważną rolę.
Wydawałoby się, że po 20 latach pontyfikatu i siedmiu pielgrzymkach do Polski ilość wiernych będzie malała, przeciwnie, frekwencja przypomina frekwencję I pielgrzymki z 1979 r., kiedy Jan Paweł II jako nowo wybrany papież po raz pierwszy przyjechał do Polski.