![]() |
|
|
|
W Bydgoszczy Papież komentował słowa Chrystusa o błogosławionych,
którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości. To miasto nadawało się do
rozważenia tych słów, bo w czasie ostatniej wojny Polacy doznali tu
szczególnych represji, zwłaszcza osoby duchowne. Papież zaznaczył, że
przed końcem XX wieku trzeba spisać tych żołniezy wielkiej sprawy Bożej,
którzy cierpieli dla Imienia Bożego. Pojawili się tak, jak męczennicy w
pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Zachęcał również zebranych do
noszenia własnego krzyża. Kolejny raz potwierdził, że cierpienie jest
nierozdzielnie związane z ludzką kondycją i że powinno prowadzić do
zwycięstwa, do Królestwa Bożego.
Atmosfera spotkań z Janem Pawłem II jest coraz bardziej gorąca i radosna. Tę
atmosferę tworzy zwłaszcza młodzież licznie gromadząca się wokół Piotra
naszych czasów.